Mi tam kwarantanna rybka, mogę jechać zarówno w góry na narty, jak i nad morze. Wszystko mam w jednym regionie, w którym zgodnie z prawem się mogę poruszać.
ale wam miastowe głąby te pa*saty leżą na sercu. Fakt, że takiej B8 nigdy mieć nie będziecie (no może za 20lat), ale żeby tak jadem pluć. Czy w komisach są same pa*saty i czy handlarze sprzedają tylko pa*saty?
Żeby tego de**la muzułmanie dopadli...