Drogie paliwo to najmniejszy problem jaki wyniknie z tej wojny prawaki. Ale najwięcej oberwą arabusy i wyborcy Trumpa z USA którzy paliwa nie oszczędzają jak Europa. U nas to można obnizyć podatkii przy drogiej ropie będzie to samo. W USA podatki są dużo niższe ludzie od razu widzą nowe ceny na stacjach z giełd. A wyborcy Trampka często mają pojazdy, które palą 100 na 100. Czy zaczną przesiadać się na małe europejskiei autka? Prawaki z USA?
Drewniany smętny Płaszczak chyba już wie, że Jaruś nie miał go na myśli bredząc o przyszłym premierze. Wieloletnia służba przy obsłudze higienicznej prezesa poszła w PiSdu.
Drogie paliwo to najmniejszy problem jaki wyniknie z tej wojny prawaki. Ale najwięcej oberwą arabusy i wyborcy Trumpa z USA którzy paliwa nie oszczędzają jak Europa. U nas to można obnizyć podatkii przy drogiej ropie będzie to samo. W USA podatki są dużo niższe ludzie od razu widzą nowe ceny na stacjach z giełd. A wyborcy Trampka często mają pojazdy, które palą 100 na 100. Czy zaczną przesiadać się na małe europejskiei autka? Prawaki z USA?