"Wyjedź na Mauritiusa, albo na Fidżi, tam natura daje wszystko, czego potrzebujesz do życie temperaturę, wodę i jedzenie, tylko sama musisz je zdobyć" (poza temperaturą), reszta to zwykły konsumpcjonizm.
Każdy ma do posprzątania wiele w swoim ogródku, zły ksiądz niszczy kościół itp. To jest oczywiste. Ty mówisz znikome” a od katolików ogromne. Poważnie ? Ty czytasz i odbierasz swiat ze zrozumieniem.? Bezczeszczenie świątyń i sakramentów jest jak plaga daj przykład w druga stronę. Bo jak to jest to znikome to w druga stronę jesli jest ogromne to nie wyobrażam sobie co masz na myśli. Co do zabijania czy prześladowania ateiści z Chin czy Japonii wykazywali się niezwykła delikatnością względem Chrześcijan. To były błędy i głupota.
To niemożliwe, praca nigdy nie jest interesująca, bo jest pracą.