Wiem że miało być śmieszne ale... w 1984 ciężko było o walkmana w polsce, w PEWEXie już się pojawiły ale kosztowały więcej jak roczną pensję robotnika. Zgubienie walkmana w tamtych czasach było by ciosem porównywalnym do zgubienia kluczyków do Ferrari
Tak było też w czasie rozbiorów, w kraju sprzedawczyki a patrioci muszą na obczyźnie miejsca szukać. Ale jak to w hymnie Dąbrowski też wrócił z ziemi włoskiej
Za mądre i za głebokie. Zadłużył Nas, a i tak wszyscy skorzystali. Nie to co Prawi i Sprawiedliwi. Ci ogołocili Nas i Nasze wnuki przy akceptacji tych, którym w sercach grają kościelne dzwony.
Wiem że miało być śmieszne ale... w 1984 ciężko było o walkmana w polsce, w PEWEXie już się pojawiły ale kosztowały więcej jak roczną pensję robotnika. Zgubienie walkmana w tamtych czasach było by ciosem porównywalnym do zgubienia kluczyków do Ferrari