Dla publiki to się zgadza. Są choroby które powodują otyłość. Ale to są marginalne przypadki. Z reguły powodem jest obżarstwo prowadzące do otyłości a choroba jest następstwem. Nie żryj za plecami innych, nie oszukuj sam siebie a tłusty tak po prostu nie będziesz. Tyle w temacie!
Kolejny głos w sprawie poziomu, ale też i powszechności kształcenia. Nie podzielam. Taki typowo pisoski. Tak się wypowiadał między innymi Gowin. Moje skromne zdanie jest inne. Każdy ma prawo uczyć się i podnosić poziom swojego wykształcenia. Dla społeczności to jest dobre. Wolę licencjata niż kibola czy wojownika Maryi. Organicznie nie znoszę ludzi, którzy twierdzą, że wiedza jest dla wybranych. Na podstawie osobistych doświadczeń mogę powiedzieć, że niejeden docent czy profesor to kawał zarozumiałego chama, tyrana lub zboczeńca. Pozdrawiam. Uczcie się wszyscy Nauka to wolność!
Ciekawe, że taki model lansuje ateistyczna lewica, podczas gdy najlepiej rozwinięte kraje na świecie to kraje protestanckie, w których szanuje się prace zgodnie z judeo-chrześcijańskimi wartościami…
Jak wychowała tak ma.