Nie jest straszne to, co wygadują osoby uważające się za "pracowników winnicy pańskiej". Nie jest straszne nawet to, że "właściciel" winnicy, już dawno ich zwolnił i nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Straszne jest to, że w Polsce, zaścianku wszechświata, żyją osoby pokroju student, hodor, traktor, które bezgranicznie i bezkrytycznie ufają tym, którzy uważają się za "pracowników", właściciela winnicy ...
Pożyczyłem 98 zł (2 × 49). Mam za to majątek wart 98 zł (97 koszula i 1 zł w kieszeni).
Pożyczyłem 98 złotych. Bedę musiał oddać 98 zł. Wszystko się zgadza.
No ładna ...