W ogóle to jakiś de**l wymyślił, że po skręcie widzi się różne rzeczy, TO NIE JEST środek halucynogenny, jak się bazuje na fałszywych danych, to później wyniki też są złe.
Jedni i drudzy są siebie warci. Pokazują tylko obywatelom że jak sędzia nie orzeka po ich mysli to mozna powiedzieć że nie jest sędzią i wyrok jest nieważny
Byle kto? Lepiej gdy to jest sąsiad, który ma lepiej zadbany dom/mieszkanie ma lepszą robotę, nowszy samochód ładniejszą żonę. I się wypi.rdala.