Niestety to prawda, wyborcy pisu są tak zaślepieni, że wszystko co powie Kaczyński jest dla nich święte, traktują go jak proroka i nawet jakby wybrał Tuska na prezydenta, to oni by na niego zagłosowali, taka to ci ironia...
Podczas parady Polonii w Chicago miało być triumfalne powitanie przez amerykańską Polonię. Miały być entuzjastyczne tłumy rodaków, radosne okrzyki i transparenty wyrażające poparcie dla kandydata „dobrej zmiany”. Problem w tym, że Polonia… nie przyszła. Zamiast niej Nawrockiego witali klakierzy przywiezieni specjalnie z Polski. Tak, proszę państwa. Ujawnił to korespondent RMF FM Paweł Żuchowski. Kandydat PiS-u nie znalazł wystarczającej liczby sympatyków za oceanem, więc postanowił ich sobie sprowadzić z kraju.
został papierzem Arcymolestyn Ukytto Pedoffili :)