Do tego właśnie prowadzi polityka emigracyjna UE.Zamiast uszczelnić granice morskie i dać rozkaz okrętom straży przybrzeżnej, żeby zawracały te łodzie, to oni ich wyławiają i zwożą.Następnie umieszczają ich w ośrodkach, a oni sobie stamtąd, nie zatrzymywani wychodzą i robią co chcą.Są całkowicie wyjęci spod prawa, pozbywają się dokumentów, żeby nikt nie wiedział dokąd ich deportować - jeśli oczywiście komuś przyszłoby to do głowy, na co się wcale nie zanosi.Policja, jak widać zupełnie nie reaguje.To co się dzieje teraz w krajach śródziemnomorskich to masakra.
Ojciec Tadeusz musi się nauczyć parkować