"O ile Jarosław Kaczyński już wie, że przegrał, o tyle duża część jego żelaznego elektoratu jeszcze nie. Gdy zwycięży opozycja, najwierniejsi wyborcy PiS mogą mieć problem z tym, jak to sobie wyjaśnić. Łatwo im będzie wmówić, że wybory zostały „skradzione”, jak zwolennikom Trumpa w USA, którzy próbowali siłą przedłużyć jego rządy – zauważa Migalski w rozmowie z portalem NaTemat.pl.
Smrodek mam nadzieję że wszystkie twoje sredniowieczne pomysły po zmianie władzy zostaną cofnięte. A ty trafisz na śmietnik. Zajmij się swoim dzieckiem a nie nakazujesz swoje chore urojenia innym. To że masz z.je***e życie to nie znaczy że każdy musi mieć jak ty po..ebany babsztylu...
Banda de**li znowu atakuje Kościół nie zważając na to, że kapelani zatrudniani są przez niemal wszystkie armie świata.
Trudno przypuszczać, żeby dowództwa zatrudniłyby ich, gdyby byli zbędni. Są niezbędni. Można poddawać w wątpliwość wysokość płac, czy zatrudnianie ich tam, gdzie nie widać takiej potrzeby. Ale durne teksty atakujące bezrozumnie Kościół mogą tylko spowodować kolejne wygrane wybory przez PIS.
"O ile Jarosław Kaczyński już wie, że przegrał, o tyle duża część jego żelaznego elektoratu jeszcze nie. Gdy zwycięży opozycja, najwierniejsi wyborcy PiS mogą mieć problem z tym, jak to sobie wyjaśnić. Łatwo im będzie wmówić, że wybory zostały „skradzione”, jak zwolennikom Trumpa w USA, którzy próbowali siłą przedłużyć jego rządy – zauważa Migalski w rozmowie z portalem NaTemat.pl.