★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Oj, niestety ale większość z was to misie o małych rozumkach. Coś tam dzwoni, ale nie wiadomo w którym kościele. O tatuażach się nie wypowiadam, bo to wiocha sama w sobie (patriotyzm ma się w sercu, a nie na nodze). Co do CHE to radzę wszystkim przeczytać jego biografię. Miał swoje ideały, do końca życia za to walczył i za to zginął... niestety był dość naiwny, bo równość i sprawiedliwość dla wszystkich, to fikcja. Ludzie są jacy są, więc prędzej czy później dążą do władzy (piękny przykład jego kumpel Castro, który początkowo walczył o to samo, by kilka lat później wprowadzić rządy totalitarne
to chemia... oczywiście jeżeli ktoś o tym wie....