Opętanie pozytywne czy negatywne, ale zawsze jednokierunkowe myśli. Jest to mania falliczna. Obraz fallusa w umyśle i przed oczami. Fobia przed brakiem fallusa i jednocześnie strach przed niespełnieniem wymagań od fallusa. To można jeszcze leczyć, choć jak jest podatność na id**tyzm to przeniesie się na inną dziedzinę życia.
Ja też nosze stringi, ale w domu , a nie na ulicy jak napalone polki....