w mojej parafi ludzie mają takie same problemy. Otóż mamy nowego księdza kiedy był stary wszystko się trzymało kupy jednak kiedy przyszedł nowy zaczoł psuć się zegar kościelny przeciekal dach i trzeba było wymienić kanalizacje że o jego domu nie wspomne. Ogólnie kościół w opłakanym stanie. No i ksiądz prosi o datki na remonty a ludzie co dają bo wiedzą ze trzeba ale zawsze się znajdzie jakaś rodzina która musi protestować -,- ludzie to że biskupi są bogaci to nie znaczy że ksiądz taki jest -,-
Nie no! Ja powiem tak... Gratuluję chłopakom, ja bym się najprawdopodobniej wyjebała :-)