★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Gejmerzy to największe spie*doliny jakie w życiu widziałem. Nawet podam wam jedną sytuację jaką widziałem. Koleś-gejmer nie posprzątał po sobie po zrobieniu jedzenia w garnku. Garnek przeleżał tak ze 2 tygodnie i wiadomo, jakaś tam pleśń się pojawiła. Koleś zamiast wyparzyć to, porządnie wymyć to wiecie co zrobił? Wyje*ał go na śmietnik, bo stwierdził, że nie da się już go 'uratować' Buahahahahahaha xDDDDDDDDDDDD W ogóle ta moja historia jest nieprawdopodobna, bo 1) gejmer robił sobie jedzenie, 2) gejmer coś gotował xD, 3) gejmer odszedł od komputera. Więc wcale nie zdziwię się jak napiszecie
MKAXI KRUL BAWARII/erbach/ z narzeczonym przed biurowcem na czerskiej/oczekiwanie na wytyczne ws "puczu"