Fajnie, ja otworzyłem z bratem kebaba w Polsce, w Łodzi jakieś 9 lat temu i nie jesteśmy arabami. Raczej wzorowaliśmy się na turkach. Cały interes kosztował nas 50 tyś zł wraz z wyposażeniem i przerobieniem szwalni na lokal gastronomiczny. Nie przesadzacie trochę?????
strach iść razem pod prysznic