Kobiety nie powinny chodzić na protesty,bo w państwie PiS powinny zajmować się dziećmi,praniem gotowaniem i robieniem dobrze mężowi.Czasem też pełnić funkcję worka treningowego,ale o tym ciszo sza,bo nie można mówić nikomu,co dzieje się w domu....
Kobiety zobaczyły, że do nich gó**o się przykleiło czyli tęczowi i już na spędy nie chodzą. Byłem za tą inicjatywą zanim lewactwo i lgbt się przykleiło i powiedziało - płyniemy. Pisdzielce wiedzą że policja póki co ich obroni ale skończy się kasa na policję skończy się ochrona. Kaczyński pożałuje jeszcze.
Kobiety nie powinny chodzić na protesty,bo w państwie PiS powinny zajmować się dziećmi,praniem gotowaniem i robieniem dobrze mężowi.Czasem też pełnić funkcję worka treningowego,ale o tym ciszo sza,bo nie można mówić nikomu,co dzieje się w domu....