To zacznij kupować polskie produkty i lokalne wyroby. Lokals nie zrobi cie w balona bo za tydzień musiałby zamknąć piekarnię a sąsiedzi by go... "zjedli". No ale jak się bierze g...o z biedry albo jedzie x kilometrów żeby kupić "coś" po taniości to potem zostaje tylko narzekać...
a gdzie najsztub?