Czegoś tu nie rozumiem, przez to że pisiory najechały szefa NIK ten w rewanżu robi im "SPRAWDZAM" jak w pokerze , ci obsrani że coś może znaleźć wysyłają ziobro-cerbera żeby podwórka bronił a NIKoś z uśmiechem zapowiada kolejne partie pokera. W sumie sytuacja trochę dziwna że przez tą całą farsę z odwołaniem szefa NIK, zaczęli w końcu pracować a nie tylko brać pieniądze za to że są, jak dotychczas...
Spróbuj opublikować. Powodzenia. Czysta Moc powinna widzieć różnicę miedzy "opublikuje" (to może zrobić ktoś inny niż Ty) a "opublikuję" czyli Ty. Jedziemy dalej?
A co to ta kamfora?