To że bachor jest nieobliczalny i się sam z siebie położył bo mu coś od#ebało i w dodatku ma smycz, żeby nigdzie nie spierniczył pod koła samochodu to jest BIEDNE DZIECKO. Ale jak facet okłada smyczą szczeniaka, aż ten sika pod siebie i dodał taki ch@j prosto w ryj to już BIEDNY FACET. Jesteście wypaczonymi niedorozwojami (nie wszyscy, rzecz jasna).
Jaś Fasola płakał jak sprzedawał.