Wszystkie instytucje, które mają w nazwie Narodowy to wałek do wyprowadzania kasy, usadzania partyjnych nominatów i różnych niemot na intratnych stanowiskach za obrzydliwie dużą kasę. Nic nie robią tylko sobie są a budżety mają gigantyczne. To nie chodzi o to aby ktoś uzdolniony nie zarabiał dużych pieniędzy, jak najbardziej. Chodzi o partyjnych aparatczyków, którzy bez usadzania umarliby z głodu.
Dla Empiku lepiej, aby dostać odszkodowanie, nie będzie musiał ganiać jakiś kr***nów, tylko zapłacą mu z budżetu.