Chór to już jest, chór potakiwaczy, kabaret też już jest, pozostaje tylko balet. Balcerek z akordeonem nadał by się jak znalazł, tyle że to był złodziej z zasadami a w pisie są tylko złodzieje bez zasad.
Tylko de**le dzielą skórę na żyjącym niedźwiedziu. Trzeba wydać kolejne miliony na propagandę, by przekuć porażkę w wielki narodowy sukces. Na razie wymyślono stan wyjątkowy i wystraszono katolików uchodźcami.
za nisko i brakuje szamba na dole