JEST WIOCHA! Ku**a mać-zabudowany balkon jakimiś oknami ze śmietnika, suszarka na pranie, żeby każdy widział brudne gacie i jeszcze 3 anteny na mieszkanie. Te ule to mały pikuś. Brakuje tylko "docieplenia" z odpadków styropianu ukradzionego z budowy.
Wyciągasz baterie co podtrzymuje bios, aby w komputerze nie było żadnego napięcia, możesz go nawet wsadzić do wody, nic się nie stanie, warunek jest taki że musi później wszystko idealnie wyschnąć, tak aby żadna część nawet nie była wilgotna, wtedy nie ma szans na zwarcie.
Środek wsi, motór WSK, słońce, lato, wiatr we włosach, a z pobliskiej remizy dobiega DiscoPolo. To se ne vrati pane Homolka...