Nawet, gdyby działo się coś poważnego, to TEN "ochraniacz" nie musi nic robić. Próba zwolnienia go, za zaniedbanie obowiązków, skończyłaby się pozwem o rasizm. TEN "ochraniacz" ma pełen luz, jest nietykalny.
"smród okazał się tak silny że mężczyzna zemdlał" zastanawiam się co za mózgi piszą takie artykuły? metan który wydziela się z odchodów jest cięższy od tlenu i wypiera go przez co mężczyźnie brakło tlenu i zemdlał a nie k..wa smród! Boże widzisz a nie grzmisz. Jednak matura to bzdura.
to gó**o ma już 26 plusów.