będąc w Krakowie widziałem taką oto scenkę.fakir lewitował przed Kościołem Mariackim,wtem przechodzi grupa młodzieży i nagle jeden "jajcarz" zasadził kopa w d**e temu fakirowi i w nogi a za nim w pogoń fakir i jego wspólnicy,Okazało się także na czym polega sztuczka
Miejmy nadzieje że to polocek który zaginął na zawsze.