"Ten samochód dostaliśmy, nie wiecie o tym, od bezdomnego — stwierdził wówczas zakonnik. — Tak, dwa samochody dostaliśmy. Przyjechał bezdomny i dał nam dwa samochody. Pan Stanisław z Warszawy, niestety zmarł".
Przecież on prawie trzeźwy jest to za co mandat? Za myślenie? Nawet kolega Polak bez skarpet w sandałach przyszedł w jego obronie. To Polski artysta który szuka natchnienia! Dajcie Polskiemu Pika*su tworzyć!!!
Żona do męża:
-Kochanie wiesz co ogoliłam się tam na dole...wiesz co to znaczy?- zapytała zalotnie.
No ze syfon w wannie znowu zapchany. - odpowiedział mąż.
jeśli by nie uciekał i położył się na ziemi pewnie nic by się nie stało ale nieeee oni zawsze uciekają i kombinują. Jesteś niewinny to nie uciakasz