W Japonii ich tam tak często zalewa ze ludzie już przywykli. A ze dokańcza posiłek to bardzo dobrze dla niej. Dzięki temu jej organizm będzie silny i nie umrze z wychłodzenia. W warunkach ekstremalnych trzeba jeść wszystko co wpadnie w ręce!
Myślę że to połączenie metaamfetaminy i palonego crack-u powoduje takie właśnie napady epileptyczne , szkoda takiej osoby ale to choroba jak alkohol czy hazard.
A niech się leją jak sami chcą, czy to Ruskie czy Polacy - tylko niech każdy najpierw podpisze oświadczenie, że nie będzie korzystał z publicznej służby zdrowia żeby się po walkach leczyć.
brawo laska tak trzymajcie dziewczyny