hehe a myslales ze ksiadz "mszalne " kupuje w woreczku? albo od razu w dzbaneczku (zapomnialem nazwy) co jest na mszy? ksieza kupuja w zwykłym sklepie wino w zaleznosci jak ich stac to jest najtansze lub drozsze sami sobie wybierają jedyny warunek musi byc czerwone i z owocu winnego. Tak mi mowił ksiadz jak bylem lektrorem
dobry klecha to taki co kołuje kasę ! a nie co się modli i słucha wiernych ! kościół to zorganizowana organizacja o charakterze zarobkowym, żeby nie dodać cos jeszcze...
Nie prowadzę po alkoholu, skutki mogą być opłakane!