Niestety w taki sposob zginal moj kuzyn. I to nie jest wina dzieci bo to sa tylko dzieci " glupie" zanim zmadrzeje,to jest wina doroslych ze nie uswiadamiaja dzieci o takich sprawa. PO 2 nie wierze ze nikt z piatki roddzicow tych dzieci nie moze Raz dziennie wyjsc odebrac dzieci wiedzac ze jest to ruchliwa droga. PO 3 gdzie byl kierowca autobusu ktory powinien byc (moim zdaniem) przeszkolony aby zwracac uwage dziecia w koncu byl to w pewnym sensie autobus szkolny (poniewaz przewozi dzieci ze szkoly Tak bylo za moich czasow ze o okreslonych godzinach autobusy kursowe mialy pierwszenst
@Franko36 - co Ci nie pasi ? Przeciez faktycznie milo sie oglada przy pracy kogos, kto wie co robi... dokladnosc i elegancja bez robienia wlasnie "wiochy" czyli w tym przypadku upi****lenia betonem kilometra kwadratowego dookola placu budowy...
Szybki teraz wiem dlaczego Newsweek jest w dalszym ciągu nim zainteresowany...