Nienawidzę pe****lów w koloratkach , ale nie ludzi wierzących. Jeżeli ktoś uważa że to mu pomoże lub jego rodzinie ? To nie jest obowiązkowe. Chyba że jest to płatne to już zupełnie inna sprawa.
Podobno mam dawać kasę na utrzymanie kleru bo 90% to katole a ja jestem ateistą, których jest 10%. Ale czemu mam dawać kasę pisowcom? Bo zagłosowało na nich 30%z 50% głosujących a ordynacja wyborcza dała im ponad 50% w sejmie?
"loialnościowego"? Dziwna jenzyk.