Ciekawe, że żaden profesor z Lyonu, Paryża, Londynu, Rzymu, Nowego Jorku, a nawet Warszawy nie odczytał słowiańskiego pisma runicznego sprzed 4000 lat, którym posługiwano się na terenie obecnej Polski, ale także w całej Europie, i które przekształciło się w alfabet łaciński i cyrylicę.
No, może nie tak ciekawe, bo trzeba byłoby przyznać, że cała cywilizacja białego człowieka pochodzi znad Warty, Odry i Bugu.
A przecież oficjalnie do 966r. nasi przodkowie siedzieli na drzewach i zajmowali się wyłącznie sprzedawaniem swoich dzieci, jako niewolników kupcom "arabskim".
Polska już miała problem z "fundamentalistami" z siedzibą w Malborku . Czyżby ktoś się znowu domagał stanowczego sprzeciwu ?