Nie rozumieją, bo każdy pisior ma IQ w rozmiarze swojego buta. Nikt normalny nie grabi swojego kraju, nie oszukuje w żywe oczy i nie sieje nienawiści w narodzie. To podłe hieny wyprane z absolutnie wszystkich ludzkich przymiotów. Taki odpad ludzki bym powiedział. Nie spotkałem nigdy w żadnym rządzie (nawet za komuny) takich siewców nienawiści i wylewania jadu w celu skłócenia Polaka z Polakiem. Nie posiadam się ze szczęścia, że te szuje przechodzą do historii.
Nic nowego, o tym że głosy z zagranicy mogą "zginąć" było słychać już przed wyborami. Tonący brzydko się chwyta.