Justyna P. resortowe dziecko z typowym dla siebie resortowym podejściem. Niech się matka rozliczy z afery FOZZ. Takie ameby aborcję uważają za metodę antykoncepcji.
Energii, czynszu , inflacji - i owszem. Lecz nie generalizujmy. Są i normalni, lecz pozostaje dylemat: być człowiekiem, czy stracić pracę. Wiem, większość powie: pracę jak babę zawsze można zmienić .Naprawdę? W każdym przypadku? Najwięcej do powiedzenia będą mieli Ci, którym obecny (nie)rząd płaci za wpisy...
Przecież kościół ciągnie gdzie może. Obowiązkowe koperty, płatne sakramenty, mnsze za zmarłych i odpusty. A ciemny lud na wszystko się godzi, bo ich wyczytają z ambony ze nie dali...
Ciemnota i katolicki de**lizm dobrze się mają w Polsce.