stop to powiedz politykom bo fundują sobie obecnie podwyżki dla posłów i senatorów to 1000 złotych brutto , dla prezydenta 2000 złotych brutto, dla marszałków 1600, dla ministrów 1400, a dla wiceministrów 1250 złotych brutto.
Jak czytam komentarze ludzi typu "Wordeck" to mam wrażenie, że żyjemy w dwóch równoległych światach albo oni mają rozdwojenie jaźni: najpierw drze się taki, że Tusk chciał zamykać polskie kopalnie bo to zdrajca i sprzedawczyk a teraz jak Morawiecki je pozamykał to już Unia im kazała i chcąc nie chcąc musieli. Ta sama Unia na wyroki której w sprawie "Zera" leją ciepłym moczem a wszsytkim w koło wmawiają, że brak kasy że wspólnego budżetu UE to wina opozycyjnych posłów a nie lania ciepłym moczem na prawomocny wyrok...
I popijać absyntem.