Gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy. Oni lubią w synagogach i na rogach ulic wystawać i modlić się, żeby się ludziom pokazać. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę. Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie.
Jakie to śmieszne i zarazem żałosne jak ktoś kto na codzień pluje jadem na Kościół i katolików, posługuje się religią jak to mu wygodne. Fedora ogarnij się. To jest Bóg, czy gi nie ma?
Dobrze, że na końcu skoczyła i mam nadzieję, skończyła ze sobą, bo po tak długiej wypowiedzi i tak nie zrozumiałem przekazu, wiele słów, wiele błędów, brak sensu w wypowiedzi...
JESZCZE BRAKUJE MORAWIECKIEGO