Ja pierdo*ę, w jakim my bantustanie mieszkamy?! Są obowiązujace przepisy i ustawy to się je stosuje, a nie czeka na przepisy, które być może dopiero się pojawią w nieokreślonej przyszłości. Państwo z gó**a i mokrej tektury. A najgorsze jest to, że nawet nie można tego zgłosić do organów ścigania, bo prokuratura pod rządami Ziobry i tak umorzy sprawę, jeśli dotyczy ona jakichś wałków Zjednoczonej Patoprawicy.
"Yyyy yyyy..." To najmądrzejsza część tej wypowiedzi.