★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Ja też kupiłem sobie. Zabawiamy się z żoną w trójkącik, ale bez trójkącika i zdrady. Ja mam wie wypięte pupy, a żona zadowolona, że jej nie zdradzam i mogę kończyć na zewnątrz, a jednak w środku. Wszystko jest dla ludzi, jednak wiózł bym bardziej dyskretnie.
Ja też kupiłem sobie. Zabawiamy się z żoną w trójkącik, ale bez trójkącika i zdrady. Ja mam wie wypięte pupy, a żona zadowolona, że jej nie zdradzam i mogę kończyć na zewnątrz, a jednak w środku. Wszystko jest dla ludzi, jednak wiózł bym bardziej dyskretnie.