Czytałem różne dzieła polskie literatury.Z brakiem skromności przyznam, że nawet "Pana Tadeusza" w miarę zrozumiałem.Ale to zdecydowanie przerasta moje umiejętności.
tak patrząc na to typowej "wiochy" nie widzę...wiara katolicka to właśnie taki sybol...z ręką za plecami zaciśniętą na nożu...nieraz w swojej historii kościół dał przykład takiego postępowania...skrytobójczych morderstw itp....czasy Borgii na przykład
Czytałem różne dzieła polskie literatury.Z brakiem skromności przyznam, że nawet "Pana Tadeusza" w miarę zrozumiałem.Ale to zdecydowanie przerasta moje umiejętności.