★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Lusia, taki szkolny przykład - "Zbiór liczb parzystych obejmuje dwa, cztery, dziesięć, dwadzieścia.......". Czekaj, teraz idąc Twoim tokiem rozumowania - OBEJMUJE ALE NIE JEST - dwa nie jest liczbą parzystą, bo przecież zbiór ją obejmuje, ale nie jest, hahahahahahah. BOŻE, widzisz i nie grzmisz. To jest właśnie dowód na jego nieistnienie. :)
gdzie wiocha?