Brawo dla "snafcóff".
Rozumiem, że według was lepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby rząd i naczelny wódz dostali się w ręce Niemców, którzy zmusiliby ich do kolaboracji?
Z pewnością powstałby rząd na emigracji, zorganizowany ruch oporu, armia polska...
Brawo!!!!
Żeby całkowicie spalić bezpieczniki prawactwu, to jeszcze trzeba im uświadomić, że Maryjka była żydówką, a Jezusem był żonatym rabinem :)