Kto odpowie gdy takie autonomiczne auto zabije człowieka? Kto pójdzie do pierdla? Przecież w tych koncernach nikt za nic nie odpowiada. Będą ciągać podrzędnych inżynierów a na końcu wyjdzie że to była wersja eksperymentalna jak oprogramowanie w skandalu spalinowym.
A w Polsce? Chory na władzę psychol który chce zmienić Polskę w Koreę Płn. Zwą go prezesem.