Pijani w sutannach. Kiedy duchowni i rząd dbają o abstynencję Polaków, niektórzy z nich pytają wprost: "a czy polski Kościół nie ma podobnego problemu?". Inni złośliwie proponują: "niech zaczną od siebie" albo "może by tak biskupi przestali publicznie pić alkohol w ramach tego zaproponowanego programu?". Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło "pijany ksiądz"...
Ja znam tylko skoczka narciarskiego Yebis**i Nabosaka.