Ale PIERD#/_NIE te schody sa na pks w nowym saczu a podjazd jest nie dla wózków inwalidzkich tylko dla walizek na kołach itd... dla waszej wiadomości z drugiej strony budynku nie ma schodów i bez problemu można tam wózkiem wjechać. Więc najpierw pomyśl, wyciąg wnioski a potem dodawaj takie gó**o.
Poza tym, niech ktoś mi powie, gdzie są te głodujące dzieci. Ja jakoś nie widzę a mam styczność z dużą ilością ludzi z różnych środowisk. Bywają rodziny biedniejsze ale jakoś nie spotkałem głodujących dzieci i z resztą bardzo dobrze.
widać jakieś tyły z geografii niektórzy mają.... mieszkamy w klimacie umiarkowanym.... zimne lata.... ciepłe zimy.... przelotne opady śniegu w maju .... to naturalne dla tego typu klimatu.... jakby w tropikach spadł śnieg .... o to już można dumać i wierzyć w propagandę zmiany klimatu przez używanie żarówek nie ledowych
Ja tak mam w wieku 35 lat. Na podyplomowych. Pewne rzeczy się w życiu nie zmieniają. Do końca czerwca mam czas, a potem kampania wrześniowa, warunki, powtarzanie przedmiotu (największa fikcja na studiach) itd... Jakoś się uda :) Z tego się nie wyrasta :P
Ale PIERD#/_NIE te schody sa na pks w nowym saczu a podjazd jest nie dla wózków inwalidzkich tylko dla walizek na kołach itd... dla waszej wiadomości z drugiej strony budynku nie ma schodów i bez problemu można tam wózkiem wjechać. Więc najpierw pomyśl, wyciąg wnioski a potem dodawaj takie gó**o.