Gdy moradziecki otworzy krzywą gębę, to wydobywa się z niej kłamstwo. Ale nie to jest zabawne. On traktuje pisowski elektorat jak de**li. Jednego dnia wmawia im że in vitro jest złe. De**le się cieszą i głosują na Mateusza. Innym razem piedroli że in vitro jest spoko. A de**lny elektorat słucha z niedowierzaniem i nie kuma o co chodzi.
🤣😅😅🤣😂 Pinokia nigdy nie trzeba było się bać, bo to figurant. Pytanie jakie teczki ma w szafie jego szef jako zabezpieczenie. 🤣😅😂🤣😂
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Do wyburzenia, zaorania, spalenia i posypania solą. Syf ohydny. Gdybym mieszkał w takim bloku i by mi ten syf namalowali to od razu bym się wyprowadził. Przecież wartość tego bloku spadła do 0. Straszny wandalizm. Rzygać się chce.
nowa dyscyplina: seks artystyczny