No właśnie chyba tylko na wieśniackich imprezach się takie rzeczy dzieją. Mówię oczywiście o klubach. Bo to co robi ktoś na domówce w gronie swoich znajomych to jest jego prywatna sprawa. W lokalu nie każdy musi chcieć oglądać takie sceny jak powyższa.
kandydatki do Nagrody Darwina... coś mi mówi, że w końcu ją wywalczą....