W środę jechałem trasą Koszalin - Starogard Gdański i z powrotem autem osobowym. To co wyrabiają kierowcy ciężarówek na drogach to istne szaleństwo, głupota i nieodpowiedzialność. Powinni mieć od dawna założony kaganiec na prędkość elektronicznie połączony z gps - swoją droga był taki projekt w UE ale chyba upadł. I oni nazywają się kierowcami "zawodowymi" KPINA.
Pozdrowienia dla covidowych id****w co tego samego chcieli w naszym kraju :)