★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
Nie mówimy tak ani nie, to ich zdrowie ale nie godzimy się na to aby Polacy jedli nadmiernie kiedy inni głodują i są w PO_trzebie. Przyjmijmy rozsądną ilość czyli tyle ile zechce Kanclerz Merkel aby w zamian wysłała nam "bratnią pomoc". My w przeciwieństwie do PiS naprawimy podatki - 3 x 35%, oczywiście po to by budować wspólne (czyli nasze i naszych zagranicznych przyjaciół) dobro. Ułatwimy kredyty i ustalimy ich wielopokoleniowe dziedziczenie.
Qrwa mać, tyle jest bezdzietnych małżeństw, które chcą upragnionego dziecka...nóż się w kieszenie otwiera, gdy widzę jakich czasów dożyłem.