żeby cokolwiek pojąć, trzeba dysponować czymś co zwykło się nazywać mózgiem, ten właśnie mózg odpowiednio wyćwiczony w jak to ująłeś pojmowaniu pozwoli ci zobaczyć to co autor tego montażu chciał osiągnąć, jak nie wyćwiczysz mózgu(jeżeli go posiadasz)to nie wybieraj się do żadnej, ale to żadnej galerii czy na wystawę sztuki bo i tak nic nie "pojmiesz"
Waccccek?