On nie gryzł warg, ani nie korzystał z sylikonu... to jest wirus opryszczki tzw. (ZIMNO) tylko w zaawansowanym stadium więc nie rozumiem sensu umieszczenia tego zdjęcia tutaj na gołe oko widać co wirus opryszczki zrobił z jego wargami.
Hmmm to jest specjalnie zrobione, bo jak pewnie ie zauważył twórca tej wstawki, ale naklejone jest na SOK CAPPY bo pewnie się nie skanował na kasie, i podbili coś w podobnej cenie aby sprzedać.
Brawo!!!
haha! może to metin i ninja na expie :D dobreee :P