A na obrazku biskup odstawiony na boczny tor, atakowany przez innych, piętnujący złe rzeczy w swoim środowisku, na wymuszonej emeryturze, mający mieszkanie w klasztornej celi, utrzymujący się ze skromnej emerytury i odprawiania mszy św., a do tego krytykujący obecne władze.
Zaiste, lewactwo i reszta opozycji mogłyby się przebranżowić i zarabiać jako kabareciarze.
Po prostu szkoda gadać. To jest już takie dno i durnota, że ręce opadają.
Rządzący powinni na kolanach dziękować za taką opozycję.
Po prostu lewactwo.
31%? U mnie śm***i na głowę grudzień 2018' - 9zł, grudzień 2019' - 18zł. Jak za komuny, co by zresztą się zgadzało.