rozczaruję was, ale nie raz tak sie bawiłem. dużo lepszy efekt jednak jest jak się weźmie butlę na ramię i skieruje wylot w dół, żeby gaz lał się jako ciecz - miotacz ognia na dobre 5 metrów. ale może jakiś domorosły fizyk wytłumaczy mi, dlaczego butla miałaby niby wybuchnąć?
Te wąsy.....